Stosowanie stopni formalnych

Podam teraz dwa przykłady swobodnego użycia stopni formalnych, jeden dla niższego, drugi dla wyższego stopnia kształcenia. Wybieramy do tego celu umyślnie materiał nie najbardziej stosowny, na którym można by bez gwałtu wykazać ich użycie, ale pierwszy lepszy jaki praktyka szkolna tak często nastręcza.

Wyobraźmy sobie, że uczymy na niższym stopniu średniego wykształcenia języka polskiego. Chcielibyśmy zadać do nauczenia się na pamięć bajkę Czapla, ryby i rak. Wybraliśmy na ten cel umyślnie bajkę klasyczną, której nauczenie się ma być nabytkiem trwałym, trzymając się zasady Ratichiusa, że nie trzeba kazać młodzieży uczyć się czegoś bezwartościowego, co by mogła bez szkody zapomnieć. Z przyjemnością uczyć się jej będzie chłopiec dziesięcioletni, a ten sam chłopiec, skoro zostanie po trzydziestu latach posłem albo ministrem, z tą samą przyjemnością zacytuje ją może wobec zgromadzonych przedstawicieli narodu. Pedagog bezmyślny może by się po prostu tej bajki kazał nauczyć na pamięć. Akt zadania może by tak mało wzbudził interesu w umysłach młodzieży, żeby musiała pomóc swej pamięci stereotypowym zakreśleniem ołówkiem w książce lub zaznaczeniem słowami „odtąd – dotąd“. My mamy jeszcze inny cel. Ponieważ to jest pierwsza bajka, której młodzież się uczy, chcielibyśmy wytłumaczyć znaczenie bajki. Prócz tego, ponieważ za kilka dni młodzież ma zrobić wypracowanie piśmienne, streszczenie tej bajki będzie stanowiło temat wypracowania. Przez to osiągnęliśmy tę korzyść, że mamy przebieg nauki na przód rozłożony.

Zaczynamy lekcję od podania celu, przez co wywołujemy zainteresowanie. Mówimy: „w dzisiejszej lekcji przeczytamy bajkę Czapla, ryby i rak“. Nie zaszkodzi dodać, że to bajka Ignacego Krasickiego, który umarł ponad sto lat temu. Nie akcentujemy wyrazu bajka i zaczynamy przygotowujące czyli tzw. analityczne omówienie, zajmując się chwilowo tylko zewnętrzną treścią bajki. Pojęcie ryby i rak są uczniom znane, wątpliwość wzbudza tylko czapla. Przez pytania i odpowiedzi wywołujemy znajomość tego ptaka, przez co koncentrujemy naukę języka polskiego z nauką ornitologii, jeżeli można, pokazujemy czaplę wypchaną, albo na obrazie. Chodzi nam o wywołanie świadomości, czym czapla się żywi i gdzie żyje. Z odpowiedzi, że czapla żyje w bliskości wód, a więc rzek, jezior i stawów, podchwytujemy ostatni wyraz i każemy młodzieży opisać urządzenie rybnych stawów, przez co osiągamy koncentrację z nauką geografii. Stawy są założone jeden przy i nad drugim, dla wyłowienia ryb można stawy za pomocą upustów osuszyć, co się technicznie nazywa, jak w naszej bajce, spuszczeniem. Możemy nawet wskazać młodzieży jako przykład stawy znajdujące się w odnośnej okolicy, przez co naprzód lokalizujemy obraz, mający się utworzyć w umysłach na mocy przeczytania bajki Krasickiego. Analityczne przygotowanie skończone. Młodzież wie, co do zrozumienia bajki jest potrzebne. Wprawdzie wyłoni się jeszcze potrzeba dalszego objaśnienia przy czytaniu bajki, jednakże, ponieważ zachowaliśmy sobie swobodę wobec stopni formalnych, objaśnienie to przesuwamy do drugiego stopnia, tym więcej że nieznajomość ubocznych szczegółów nie wstrzymuje na razie zrozumienia bajki. Analiza staje się dłuższą albo krótszą zależnie od sfery doświadczenia, jaką nauczyciel u uczniów może przypuszczać, albo jaką faktycznie znajduje.