Stopnie formalne cz. 11

Wiedza podana luźno łatwo ginie, wiedza zaszeregowana jest trwalsza, ponieważ jedno wyobrażenie łatwo odnawia drugie obok stojące n. p. łatwo pamiętamy szereg wierszy poetyckiego utworu, zwłaszcza że rytm i rym go ścieśniają, szeregi deklinacyjne i koniugacyjne ułatwiają reprodukcję pojedynczych form, znaczenie wyrazów łatwiej pamiętamy w całych zdaniach, niż, jeżeli się wymaga od nas ich znajomości osobno, daty historyczne kombinujemy, wyjmując je ze znanych sobie szeregów. Z tego spostrzeżenia powinna korzystać nauka i w szeregowaniu upatrywać najkorzystniejszy sposób reprodukowania. A więc unikać trzeba niepotrzebnego rozstrzelenia w traktowaniu jakiegokolwiek materiału. Nauka ma działać szeregami: im więcej różnych szeregów znajduje się w umyśle, tym więcej sposobności do reprodukcji. Otóż drugi akt nauki.

Przez dotychczas opisane dydaktyczne postępowanie ze strony nauczyciela i czynność umysłową ucznia wiedza weszła do umysłu. Na tym nauka mogłaby poprzestać, lecz na tym nie kończy się chyba działanie myślącego nauczyciela. Wiedzę zyskaną wypada zgłębić, dać sposobność uczniowi wyrobienia sobie o niej sądu, a więc przeprowadzić niejako jej uregulowanie w umyśle. Nauka nie postępuje na tym trzecim stopniu dalej co do rozciągłości, lecz robi przystanek, aby się obejrzeć w nowym nabytku. Najlepszym zaś środkiem zgłębienia jest porównanie zdobytej co dopiero wiedzy z tym, co uczniowie już znają z poprzedniej nauki, z osobistych studiów albo z doświadczenia pozaszkolnego. Porównanie jest dwojakie albo przez podobieństwo albo przez przeciwieństwo. Jedno i drugie daje głębsze zrozumienie nowo nabytego materiału.

Jest to czynność dydaktyczna tak naturalna i tak się sama przez się rozumiejąca, że chyba nauczyciel z pod ciemnej gwiazdy tego środka wyjaśnienia nie będzie używał. W rzeczywistości używa go każdy pisarz, każdy mówca, którym chodzi o to, aby myśli ich były dobrze zrozumiane przez czytelników albo słuchaczów. Zresztą każdy myślący uczeń zastosuje go nawet bez pomocy nauczyciela, uprzytamniając sobie wszelkie podobieństwa i różnice w wiedzy. Nie trudno zauważyć, że uczniowie mają pod tym względem bardzo wrażliwe uczucie i znajdują nieraz analogie i sprzeczności, których nauczyciel nie dostrzegł. Często nawet zewnętrzne i przypadkowe, nic nie znaczące, podobieństwa i różnice nie uchodzą ich baczności. Trzeci stopień jest miejscem dla wytaczania tego rodzaju spostrzeżeń i wątpliwości, jest miejscem dla interpelacji. Przy nauce pisania przez porównanie uczy się dziecko rozróżniać znak na b od znaku na d, w nauce ortografii uczy się rozróżniać wyrazy lud od lód, przez porównanie ilustruje się naukę geografii, zestawiając zjawiska geograficzne z najbliższego otoczenia z przedmiotem nauki, naukę historii objaśnia się dzisiejszymi, ogólnie znanymi stosunkami, nauka matematyki i przyrody daje ciągle sposobność do porównawczych wycieczek, właściwości jednego języka zestawia się z właściwościami drugiego itp.

Przystanek, który nauka na tym stopniu tworzy, może być użyty do krótkiego powtórzenia materiału. Nauczyciel, podawszy uczniom nową wiedzę, zatrzymuje się, pyta się, czy wszyscy zrozumieli to, o czym była mowa i dla przekonania się, że tak jest, każe powtórzyć przerobiony materiał. Samo powtórzenie, wypowiedziane przez ucznia innymi słowami, już jest zgłębieniem, jednakże nie wzbudza wielkiego interesu i może się stać w danym razie nudnym. Powtórzenie będzie prawdziwym zgłębieniem wiedzy, jeżeli będzie uchwycone z odmiennego nieco punktu widzenia. I tak przy opowiadającej lekturze albo przy opowiadającym wykładzie nie wielka korzyść powstaje przez powtórzenie treści, tym więcej, że forma, w którą uczeń opowiadanie uchwyci, będzie w większej części wypadków gorsza i niedołężniejsza, niż opowiadanie książki albo nauczyciela. Natomiast przyczyni się do wyjaśnienia każda najmniejsza zmiana w stanowisku opowiadania. Korzystnym sposobem zgłębienia opowiadania jest n. p. zamienienie go na obraz, który się każe opisywać. Jeżeli akcja w opowiadaniu się zmienia, wypada skonstruować więcej takich fikcyjnych obrazów. To wprowadza ożywienie do nauki, a zarazem przyczynia się do pogłębienia jej.

Bardzo skutecznym środkiem zgłębienia wiedzy jest podanie albo uprzytomnienie dyspozycji tego, co się mówiło albo czytało. Dajmy na to, że nauczyciel przeczytał z uczniami ustęp o pożytku roślin, to wywoła lepsze jego zrozumienie, jeżeli spowoduje podział roślin na 1) rośliny, które człowieka żywią, 2) rośliny, które go odziewają, 3) rośliny, które go leczą, 4) rośliny, które sprawiają mu przyjemność swą wonią lub swymi barwami.