Nauka i wykształcenie cz. 7

Nie obeszło się także bez jednostronnego zastosowania indywidualizmu w pedagogice. Skoro zapanowało przekonanie, że pierwsze prawo do życia ma jednostka, to musiało się wyrobić mniemanie, że jednostce wolno drugą jednostkę wychowywać nie podług zwyczaju i obyczaju, ale podług indywidualnego upodobania. Najskrajniejszym indywidualistą w pedagogice jest Jan Jakub Rousseau. Zapatrywanie swoje na wychowanie złożył w powieści wychowawczej p. t. Emil. Jego wychowanek jest zdany wyłącznie na indywidualną łaskę swego wychowawcy. Aby wola Emila w niczym nie była krępowana względami na ogół, na obyczaj panujący, Rousseau robi go sierotą bez krewnych i znajomych. Wychowanka i tak już odosobnionego zabiera z sobą na wieś, t. j. odosabnia go jeszcze więcej, gdzie stoi pod wyłącznym wpływem swego mistrza, a ten wpływ swój dzieli co najwyżej z naturą. Emil nie uczy się więc tego, co nakazuje zwyczaj, ale czego chce jego nauczyciel. Poprzednio indywidualne stanowisko pedagogiczne, chociaż nie tak skrajnie i jednostronnie jak Rousseau, zajął Anglik Locke.

 

Comments
  1. Reklama

    To Cię zainteresuje:

    kursy językowe dla firm warszawa
    angielski dla dzieci warszawa
    angielski dla dzieci
    psycholog dziecięcy
    psycholog dziecięcy kielce
    psycholog gdynia
    psycholog Rzeszów
    psycholog w lublinie
    psychoterapeuta katowice
    psychoterapia dla dzieci warszawa